Każdy z nas ma jakieś marzenia. Jedne są większe, inne mniejsze. Moja lista z miesiąca na miesiąc się wydłuża. Może czas zacząć je spełniać?
*
*
Wzięłam się ostro do roboty. Zaczynam od tych najmniejszych, które są w zasięgu ręki. Wystarczy zrobić mały krok. Już od dziecka marzyłam o bungee. Zawsze fascynował mnie ten krótki moment swobodnego lotu. Dream Jump spełnił moje marzenie. Mimo, ze nie jest to typowe bungee, czyli uprząż owijana wokół kostek, to przeżycie i tak jest niesamowite. Na początek zdecydowałam się na 40 m, skok z wrocławskiego stadionu. Było wow!
*
5 sekund po skoku wiedziałam już że chce więcej i moja przygoda ze skokami tak szybko się nie skończy. Mój następne cele to :
Kostrzyca k. Karpacza - 100 m
Głogów - 222 m
Głogów - 222 m
*
Zobacz kilkusekundowy filmik z mojego skoku
*
To już kolejne spełnione marzenie, ale lista nadal długa.
A Twoja lista nadal leży głęboko w szafie? Odkurz ją i zrób wreszcie coś dla siebie. Spełniaj marzenia! Jedno spełnione marzenie da Ci kopa na spełnienie kolejnych trzech.
olejnych trzech!




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz