wtorek, 4 sierpnia 2015

NOWOŚCI W MOJEJ KOSMETYCZCE - CZYLI WYPUŚĆ MUMMY DO SKLEPU PO JEDNĄ RZECZ.

Upał dziś niemiłosierny, mój mały Skarb zasnął. Mam chwilę dla siebie, postanowiłam więc opublikować nowy post. Zapraszam do zapoznania się z nowościami w mojej kosmetyczce.



BATISTE - DRY SHAMPOO FLORAL ESSENCES 
SUCHY SZAMPON O ZAPACHU KWIATOWO-OWOCOWYM
-------------

Zacznę od Batiste. Od dawna czaiłam się na jakiś suchy szampon, ale jakoś zawsze było mi nie po drodze do drogerii. Aż w końcu jest. Kupiłam go w Rossmanie za około 15 zł. Wahałam się między tym kwiatowo-owocowym, a tropical. Ostateczną walkę wygrał floral. Mam nadzieję, że się sprawdzi, bo z moim maluchem nie zawsze mam czas na żmudne robienie fryzury - mycie, suszenie, prostowanie, układanie. A tutaj cyk, przeczeszę i gotowe. Jutro pierwszy test.

*




BABYDREAM - SZAMPON DLA NIEMOWLĄT

-------------

Od dawna słyszałam same pozytywne komentarze o tym szamponie. Wbrew pozorom nie kupiłam go dla synka tylko dla siebie. Dziś umyłam nim włosy i jestem pod wrażeniem. Pierwszym plusem jest zapach ( znacie ten słodki zapach niemowlaka prawda ? ), kolejny to miękkie włosy. Najbardziej zaskoczyła mnie łatwość z jaką rozczesałam włosy. Nie będę używała go do każdego mycia, raz w tygodniu będę używała szamponu, który lepiej radzi sobie z oczyszczaniem włosów.

*

 


SCHAUMA KREATIN STRONG - SZAMPON ODBUDOWUJĄCY

-------------

Jeśli mowa o szamponach to wspomnę jeszcze o Schaumie która znalazłam wczoraj w sklepie. Nie spodziewam się jakiś spektakularnych efektów, ale może choć troszkę podbuduje moje włosy. Wspomnę, że jeszcze kilka miesięcy temu miałam dredy ( które nosiłam 5 lat ). Do tego włosy osłabione mam po ciąży. Zacznę testować jeszcze w tym tygodniu, a za parę tygodni dam znać jak zareagowały na niego moje włosy,


*



WIBO - PUDER Z BRONZEREM JE` TAIME

----------------

Szukam bronzera i szukam, nie mogę trafić na taki który by mi odpowiadał w 100 %. Jeden za ciemny, inny za jasny, kolejny zapycha mi pory, a jeszcze inny za bardzo się błyszczy. Może WIBO mnie poratuje? Na opakowaniu jest napisane że formuła wzbogacona w Kolagen i Wit E, wstępnie kolor też mi odpowiada, więc może to będzie strzał w dziesiątkę. Kupione w Rossmanie za 13 zł o ile się nie mylę.

*

 *



POMADKA MAYBELLINE NEW YORK - 530 FATAL RED

----------------

Zostańmy przy makijażu. Przyszedł czas na pomadkę Maybelline. Od kilku miesięcy " chodziła " za mną czerwona pomadka. Dziś kupiłam dwie. Obydwie pokochałam i już się z nimi nie rozstanę. Sama nie wiem, który odcień jest lepszy, ale wiem, że ta z Maybelline utrzymuje się dłużej na ustach niż ta z BELL. Potrzebna jest mi jeszcze konturówka do ust, ale ten zaków będzie musiał poczekać w kolejce,a lista jest baardzo długa.

*









POMADKA BELL NR 9

----------------

Druga pomadka ( o której mowa już wyżej ). Kiepsko u mnie z nazewnictwem barw i odcieni, jednakże najprostszym językiem ta wpada w bordo. Jest dosyć ciemna, ale według mnie świetnie prezentuje się na ustach. Kupiona w miejscowej drogerii za grosze.

*




MASCARA MAXFACTOR 2000 CALORIE

--------------

Wstyd się przyznać, ale wzięłam pierwszą z brzegu. W trakcie zakupów przypomniało mi się że moja mascara wysycha i zamiast wstrzymać się z kupnem i poczytać recenzje i opinie to wzięłam tą. Trochę żałuję, bo nie robi szału, ale lepsza taka niż żadna. Jeśli któraś z Was ma jakąś świetną mascarę, która pogrubia i wydłuża to będę wdzięczna za info. 

*




RIMMEL - 60 SECONDS SUPER SHINE BY RITA ORA/ 300 GLASTON-BERRY

---------------

Nie do końca przekona zakupiłam ten lakier. Rzadko maluję paznokcie, wolę raczej hybrydę, która starcza mi na 2/3 tygodnie. Nie chce mi się bawić w malowanie paznokci 2 lub 3 razy w tygodniu, a z reguły tak bywało, ze względu na to że wszystkie lakiery jakie miałam dotychczas kruszyły się, odpadały etc. Wyglądało to okropnie Ale ten ? MOC ! Nie mówię tutaj o kolorze ( soczysta i energetyzująca czerwień pomidorowa z domieszką pomarańczy). Pięknie prezentuje się na paznokciach. Moimi na zdjęciu się nie sugerujcie, ze względu na to że mam założoną hybrydę i przemalowałam paznokcie tym kolorem, wyszedł nieco inny niż w rzeczywistości. Ale jeśli lubicie takie kolory to gorąco polecam. Warto mieć ten lakier w swojej kosmetyczce. 

*



ZIAJA - KREMOWE MYDŁO Z KASZMIREM

-------------

Jak na załączonym obrazku - ma właściwości nawilżające i zmiękczające. Czegoś takiego szukam, jeśli się sprawdzi będzie idealnie. Jestem nieco uprzedzona do tej firmy, ale znajoma bardzo chwaliła ten kosmetyk, więc skusiłam się. Obym tylko nie żałowała. Póki co czeka w kolejce na użycie. 

*




TOŁPA - REGENERUJĄCY KREM WZMACNIAJĄCY

----------------

Właściwie nie wiem dlaczego się skusiłam na tą próbkę, chyba tylko dlatego że została mi wepchnięta za darmo z obiecankami, że to krem idealny. Jeszcze nie wiem czy go zastosuję, biję się z myślami. Mam stany zapalne na twarzy i powiem szczerze, że boję się używać czegokolwiek innego niż 2 kosmetyki o których zrobię osobny wpis. Jeśli Wy próbowałyście tego kremu chętnie poczytam waszych spostrzeżeń na jego temat.

*




OKULARY PRZECIWSŁONECZNE

-----------

To już druga para takich samych okularów. Pierwsze przegrały starcie z moim synkiem, tych pilnuję bardziej. Uwielbiam je, mimo że nie chronią jakoś super przed słońcem, tak się do nich przyzwyczaiłam, że nie wyobrażam sobie nosić innych. Jakby tego było mało że są idealne, to jeszcze kosztują grosze - mianowicie 10 zł. Gdzie ? UWAGA !!! W dino ;)

*




Post dziś długi, ze względu na to, że o dziwo mój mały Skarb śpi dziś spokojnie. Mam nadzieję, że przypadnie Wam do gustu. Chętnie posłucham Waszych opinii na zakupione przeze mnie produkty. A za jakiś czas napisze jak mi się sprawdziły.


                                                            Dobranoc ~~ MummyFemmy.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz